Gitara uderzona piorunem: elektryzujący nowy instrument Ariela Ameijendy
Ariel Ameijenda buduje dla nas nową gitarę – tym razem z cedrowym wierzchem oraz tyłem i bokami z palisandru CSA. Historia tego konkretnego zestawu palisandrowego jest naprawdę elektryzująca. Drewno pochodzi z drzewa, w które uderzył piorun podczas potężnej burzy w Ameryce Południowej około trzy lata temu.
Strajk był tak intensywny, że lokalne władze musiały usunąć uszkodzone drzewo i pociąć je na kawałki. Spośród nich tylko kilka nadawało się do zestawów gitarowych , a jeden z nich ostatecznie trafił do Ariela za pośrednictwem jego sprzedawcy palisandru z CSA.
Biorąc pod uwagę, że piorun może przenosić od 1 000 000 do 100 000 000 woltów , to drzewo z pewnością mocno ucierpiało. Z niecierpliwością czekamy, jak zabrzmi gitara, która zrodziła się z tak dramatycznego wydarzenia.
Kto wie — może ten egzemplarz będzie miał jakieś supermoce... :)
Zobaczcie poniższe zdjęcia!
2 komentarze
















