1988 Thomas Humphrey "Millennium 7-string" SP/CSAR (ex John Dearman)
| Rok | 1988 |
| Płyta wierzchnia | Świerk |
| Tył i boki | CSA Rosewood |
| Menzura | 660 mm |
| Szerokość siodełka | 58 mm |
| Wykończenie | French Polish |
| Kraj | USA |
| Stan | Doskonały |
| Exchange | ExchangePlus |
Monthly payment plans available
To wyjątkowy przykład słynnego modelu „Millennium”, którego pionierem był nieżyjący już amerykański konstruktor Thomas Humphrey, a na którym grali niezliczeni artyści koncertowi w ciągu ostatnich kilku dekad, w tym Sharon Isbin, The Assads i Eliot Fisk. John Dearman grał na tym wyjątkowym instrumencie wyłącznie w Los Angeles Guitar Quartet podczas setek koncertów w Ameryce Północnej, Europie i Azji, a także na kilku nagraniach LAGQ w latach 1988-1999. Rewolucyjna konstrukcja polegała na przeprojektowaniu usztywnienia płyty rezonansowej w celu zwiększenia transmisji dźwięku, a także wygody gry – prawdopodobnie najbardziej znaną cechą tego modelu jest podwyższona podstrunnica, praktyka, którą wielu innych producentów przyjęło od czasu, gdy Humphrey spopularyzował ją na scenie gitary klasycznej. Ten egzemplarz z 1988 roku charakteryzuje się charakterystyczną dla miłośników Humphreya jakością brzmienia – potężnym, „głuchym” i bardzo skupionym brzmieniem, które sprawia, że instrumenty te szczególnie dobrze sprawdzają się na scenie koncertowej, gdzie dodatkowa projekcja jest mile widziana zarówno przez publiczność, jak i muzyków. Użyte materiały są również wyjątkowe, w tym zapierający dech w piersiach zestaw palisandru CSA na tył i boki z uroczym pikowaniem w układzie słojów. Stan jest w pełni oryginalny, bez wcześniejszych uszkodzeń korpusu – jedna bardzo nieznaczna i drobna naprawa wspornika przedłużenia podstrunnicy. Poza tym wykończenie nosi jedynie ślady wieloletniej eksploatacji! To piękny i ważny historycznie instrument tego legendarnego producenta o niezwykłym pochodzeniu. Zobacz wspomnienia Johna Dearmana poniżej, aby poznać pełną historię.
Filmy
Gitara Thomasa Humphreya „Millennium 7-strunowa” SP/CSAR z 1988 roku dostępna już teraz na guitarsalon.com
Stanton Street Duo wykonuje utwór „Lengua Al Viento” AR (Berto) Lopeza. Gitara: Thomas Humphrey z 1988 roku
John Dearman gra na gitarze Thomasa Humphreya „Millennium 7-strunowej” z 1988 roku z Boston Pops Orchestra
To wyjątkowy przykład słynnego modelu „Millennium”, którego pionierem był nieżyjący już amerykański konstruktor Thomas Humphrey, a na którym grali niezliczeni artyści koncertowi w ciągu ostatnich kilku dekad, w tym Sharon Isbin, The Assads i Eliot Fisk. John Dearman grał na tym wyjątkowym instrumencie wyłącznie w Los Angeles Guitar Quartet podczas setek koncertów w Ameryce Północnej, Europie i Azji, a także na kilku nagraniach LAGQ w latach 1988-1999. Rewolucyjna konstrukcja polegała na przeprojektowaniu usztywnienia płyty rezonansowej w celu zwiększenia transmisji dźwięku, a także wygody gry – prawdopodobnie najbardziej znaną cechą tego modelu jest podwyższona podstrunnica, praktyka, którą wielu innych producentów przyjęło od czasu, gdy Humphrey spopularyzował ją na scenie gitary klasycznej. Ten egzemplarz z 1988 roku charakteryzuje się charakterystyczną dla miłośników Humphreya jakością brzmienia – potężnym, „głuchym” i bardzo skupionym brzmieniem, które sprawia, że instrumenty te szczególnie dobrze sprawdzają się na scenie koncertowej, gdzie dodatkowa projekcja jest mile widziana zarówno przez publiczność, jak i muzyków. Użyte materiały są również wyjątkowe, w tym zapierający dech w piersiach zestaw palisandru CSA na tył i boki z uroczym pikowaniem w układzie słojów. Stan jest w pełni oryginalny, bez wcześniejszych uszkodzeń korpusu – jedna bardzo nieznaczna i drobna naprawa wspornika przedłużenia podstrunnicy. Poza tym wykończenie nosi jedynie ślady wieloletniej eksploatacji! To piękny i ważny historycznie instrument tego legendarnego producenta o niezwykłym pochodzeniu. Zobacz wspomnienia Johna Dearmana poniżej, aby poznać pełną historię.
Po raz pierwszy spotkałem Toma Humphreya w 1981 roku na kursie mistrzowskim Segovia Masterclass w Los Angeles. Nasz kwartet – wówczas USC Guitar Quartet – powstał na USC w 1980 roku pod dyrekcją Pepe Romero, a podczas kursu Segovia wszyscy mieliśmy okazję zagrać dla legendarnego Maestra.
W następnym roku zadebiutowaliśmy w Nowym Jorku w ramach serii D'Addario w Merkin Hall. Tom bardzo zainteresował się Kwartetem i część z nas, a może nawet wszyscy, zatrzymała się w jego mieszkaniu na Upper West Side, co zapoczątkowało długą – i intensywną! – relację między Tomem a mną. Tom zawsze miał WIELE opinii na temat wszystkiego, od literatury po malarstwo, sport, kulturę, politykę… a szczególnie interesował się stanem gitary klasycznej i wyborami muzyków i promotorów: repertuarem, PR-em, wytwórniami płytowymi, ścieżkami kariery. W pewnym momencie, w połowie lat osiemdziesiątych, zasugerował, aby Kwartet miał jedną gitarę z rozszerzonym dołem i drugą z rozszerzonym górnym pasmem. Nikt z pozostałych nie chciał mieć do czynienia z gitarą sopranową, ale mnie spodobał się pomysł instrumentu z dołem. Tom chciał zbudować gitarę 8-strunową: były one wówczas dość popularne ze względu na wpływ Jose Tomasa, wielkiego mistrza, który był asystentem Segovii w legendarnych klasach Santiago w latach 60. i 70. i sam był bardzo wpływowym nauczycielem. Ale po dłuższym namyśle zacząłem się obawiać dodania zbyt wielu dodatkowych strun i związanego z tym dodatkowego rezonansu do grupy, która miała już 24 struny, co wiązało się z problemami z przejrzystością. Zasugerowałem więc gitarę 7-strunową, która miała znaczący precedens w jazzie, brazylijskiej muzyce gitarowej, a nawet w klasycznej i folklorystycznej muzyce rosyjskiej. Więc poszliśmy dalej.
Tom właśnie zaczął budować swoje innowacyjne i wpływowe modele Millennium, więc oczywiście to byłby podstawowy projekt. Ale wpadł też na inny bardzo wnikliwy pomysł: przedłużenie basu. Zainspirowały go przedłużenia podstrunnicy, które istniały już wcześniej w koncertowych instrumentach strunowych kontrabasu. Pomysł polegał na tym, że najniższa struna w instrumencie mogłaby znacznie skorzystać na dłuższej menzurze, ponieważ niższe napięcie struny spowodowane strojeniem jej znacznie niżej byłoby kompensowane dłuższą menzurą - co zwiększa napięcie strun. To był więc klucz do projektu. Dodatkową korzyścią, którą odkryłem dopiero po chwili gry na gitarze, było to, że przy 7. strunie nastrojonej do niskiego A, ponieważ ta otwarta struna była na progu minus 2 - zero to siodełko - wszystkie nuty na 7. strunie powyżej siodełka zachowałyby tę samą relację interwałową z 6. struną - czystą kwartą - jak większość pozostałych par strun w gitarze. Natomiast bez przedłużenia – czyli gdyby siódma struna kończyła się na siodełku razem ze wszystkimi pozostałymi strunami – a siódma była nastrojona na A, relacja między szóstą a siódmą struną, na dowolnym progu, byłaby taka jak w czystej kwincie. Co może być nieco niezręczne, zwłaszcza podczas grania gam/liniowych pasaży między 6 a 7. (Pomyśl o tym, jak grasz na gitarze strunowej w stroju D i musisz grać gamą przechodząc z 6 na 7 – nieco niezręczne!)
Rozumiem, że trudno to ująć w słowa, ale minuta spędzona z instrumentem sprawia, że wszystko staje się jasne!
Tak rozpoczęła się nowa era w naszym kwartecie gitarowym i dobrze wykorzystaliśmy poszerzenie skali zespołu. Pojawiły się dwa szczególnie ważne efekty: w aranżacjach orkiestrowych dysponowaliśmy teraz znacznie poszerzonym zakresem, w którym mogliśmy uchwycić ogromny wachlarz oryginalnych orkiestracji. Po drugie, w miarę jak kwartet stopniowo poszerzał repertuar o jazz, pop i muzykę z kultur świata, dysponowaliśmy teraz dedykowaną gitarą basową, która mogła zapewnić klarowną i wyrazistą partię basową (np. w utworach chilijskich i afrykańskich, które aranżowaliśmy, a także w utworach jazzowych i rockowych).
Co sprowadza mnie z powrotem do tej gitary z 1988 roku. Oprócz setek koncertów, na których grałem na niej przez ponad dwanaście lat i na całym świecie – w Londynie, Paryżu, Madrycie, Berlinie, Tokio, Stambule, Hongkongu, Manili, żeby wymienić tylko kilka – gitara ta jest chętnie prezentowana na następujących albumach LAGQ:
Kwartet gitarowy Los Angeles „Recital” – 1991 GHA
Tańce od renesansu do Dziadka do orzechów - 1992 Delos
Wieczór w Granadzie - 1993 Delos
Labirynt - 1995 Delos
Dla Twojej przyjemności - 1996 Delos
Wnikliwi zauważą na etykiecie napis „For Leslie”. Tom był prawdziwym romantykiem i miał nową dziewczynę, Leslie, i myślę, że był szczególnie dumny z tego nowego, niesamowitego instrumentu. Kiedy wyszedłem po gitarę i zajrzałem do środka, moją reakcją było: „A co tam!” (Nie znałem Leslie). Ale to był Tom, prawdziwy ikonoklasta i bardzo niezależny.
- John Dearman, listopad 2025
Feel free to contact us with any questions. It’s what we’re here for!



