2026 Brian Itzkin "635" SP/AR
| Rok | 2026 |
| Płyta wierzchnia | Świerk |
| Tył i boki | Afrykańskie drzewo różane |
| Menzura | 635 mm |
| Szerokość siodełka | 51 mm |
| Wykończenie | French Polish |
| Kraj | USA |
| Luthier | Brian Itzkin |
This guitar is no longer available in our inventory. If it interests you, click the ”notify me when available” button to be notified in the event that we re-acquire this guitar for re-sale.
To nasza druga gitara Briana Itzkina, którego uważamy za obecnie numer jeden wśród młodych i obiecujących lutników w USA. Bez dwóch zdań. I możemy tylko powiedzieć, że piorun znów uderzył. Dla nas to wszystko, czego można oczekiwać od gitary. Moc, waga, grywalność, wygląd i, co najważniejsze, brzmienie – choć to gitara „nowoczesna”, oddaje walory starych hiszpańskich gitar, które były instrumentami tak uwielbianymi i cenionymi przez ostatnie 150 lat przez muzyków, publiczność i melomanów. Głęboka pasja Briana i jego miłość do tradycji – a zwłaszcza do jego idola Antonio de Torresa – zostały wykorzystane i skupione w konstrukcji tego instrumentu. To dla nas ogromne odświeżenie, jak udało się tu uchwycić entuzjazm i zrozumienie rzemiosła Briana. To niesamowite, zwłaszcza że nie ma jeszcze nawet 30 lat! Gitara ma ciemne, głębokie, starodawne brzmienie z bogatą zawartością harmonicznych wypełniającą każdą nutę, a jednocześnie nie zniekształcającą ani nie zamulającą podstawy, częściowo dzięki niskiemu rezonansowi pudła rezonansowego. Rezultatem jest czyste, skupione, a jednocześnie bogate i piękne brzmienie z zauważalnie szeroką paletą barw – przysłowiowa „symfonia w pudełku”. Mówiąc wprost, ta gitara naprawdę ma wszystko, czego potrzebuje każdy wrażliwy gitarzysta, aby w pełni wyrazić każdą muzyczną ideę w dowolnym repertuarze gitarowym.
Gitara jest równie piękna pod względem wyglądu, co brzmienia. Jego materiały są niesamowite, a my odkryliśmy, że Brian jest prawdziwym „lignofilem” (tak, to prawdziwe słowo!) – w tej gitarze użył trzech różnych „afrykańskich palisandrów” – podstrunnica i główka z Dalbergia Trichocarpa, jednego z – o ile nie najgęstszego – palisandru z Madagaskaru. Mostek to Dalbergia Baronii, najpopularniejszy palisander madagaskarski, a tył i boki to Dalbergia Greveana, dość zwyczajny gatunek palisandru madagaskarskiego, ale jego waga, gęstość i brzmienie są niemal identyczne z brazylijskim Dalbergia Nigra. Oprawa wykonana jest z ostrokrzewu, a płyta rezonansowa z wysoce marmurkowego włoskiego świerka alpejskiego typu "bearclaw". Niesamowity zestaw z dużą ilością "aguas" nadaje nie tylko lśniący, trójwymiarowy wygląd, ale także wskazuje na to, że jest idealnie cięta ćwiartkami - najbardziej pożądany pod względem strukturalnym, estetycznym i brzmieniowym element wycięty z kłody - wow!
Pod względem konstrukcyjnym Brian oparł się na ogólnych założeniach Torresa/Hausera, wykorzystując 7-wentylatorowy system z mostkiem. Mniejsza menzura, wynosząca 635 mm i 51 mm, sprawia, że gitara leży wygodnie praktycznie w rękach każdego, a jakość dźwięku jest absolutnie bez zarzutu – sama gitara może być bardziej kompaktowa, ale brzmienie – pozostaje równie potężne, jak jego pełnowymiarowa konstrukcja. Czteroczęściowy tył i proporcje korpusu zostały zainspirowane kilkoma starymi gitarami. Brian wspomina o dwóch modelach Torresa: FE-05 z 1857 roku i FE-21A z 1864 roku, a także o Vicente Arias z 1870 roku. Wzór rozety nawiązuje do motywu ogniw łańcucha, zaczerpniętego z prac grupy Torresów z lat 1887-1888 (SE 111-116) na środkowym pasie. Po bokach zdobi go kilka warstw zielono-brązowo-blond purflingu oraz pojedyncze pasy wzoru półjodełki w proporcjach 3 brązów do 5 bieli – subtelne, a zarazem efektowne. Ogólnie rzecz biorąc, jest to pięknie wykonana gitara i choć nowa, brzmi niesamowicie prosto z futerału i będzie się tylko poprawiać wraz z dalszą grą. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z tym znakomitym twórcą i z niecierpliwością czekamy na kolejne!



